sobota, 11 marca 2017

Ulubione zabawki Nelli i Rocky'ego

W dzisiejszym poście pokaże wam 5 ulubionych zabawek Nelli i Rocky'ego. I jeszcze wspomne, że kolejność nie ma znaczenia :p


Crackle ball
Nela za nią mega szaleje, wysoko i w różnych kierunkach się odbija, oprócz tego w środku posiada plastik, który podczas gryzienia wydaje odgłosy jak podczas gryzienia butelki. Jest mega tania (8zł ok. chyba xd) kupiłam ją na zooplusie, natomiast z tego co widziałam aktualnie jest niedostępna. Jedyny jej minus to to, że występuje w jednym rozmiarze 8cm.


Chuckit Max Glow
Jej używamy tylko w domu, ze względu na to, że jest super miękka i idealna do memłania, dlatego często daje ją psom tak o żeby sobie ją pożuły, natomiast kiedy bawimy się na polu nie ma czasu na memłanie jej :p Po za tym nie odbija się zbyt wysoko od trawy, a to jest główny wyznacznik fajności według Nelli :p
Recenzja



Jw pet hol-ee roller M

Super przestronna, można nią aportować jak i się szarpać. To jedyna zabawka przy której Nelli nie ma w ogóle problemu z mocnym chwytem podczas szarpania się, ciągnie mocno, a piłka i tak nadal jest bardzo komfortowa dla mnie. Oprócz tego daleko lata, co też jest jej dużym atutem, szkoda tylko, że nie pływa. :p
recenzja
 

Planet dog orbee-tuff orbee ball
Mamy ją bardzo krótko, natomiast już podbiła serca moich psów :D Wysoko się odbija, jest dosyć miękka i idealna do memłania. Jest pusta w środku więc można przez nią przepleść sznurek i jest idealna do przeciągania :D



Jw pet Hol-ee cuz
Miękka, piszcząca i to to sprawia, że jest taka super, moje psy ją kochają :D
Recenzja


8 komentarzy:

  1. Też kochamy te zabawki, mamy wszystkie tylko planetkę papi :P Robią szaaał! Najbardziej z tych wszystkich Nela lubi tego nóżka (u nas już inwalidka) z jw :P

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, też lubimy te zabawki, choć u nas ostatnio króluje gryzak i piłka z Zoluxa. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam się marzy taka planetka! Super post! ;)
    Pozdrawiamy M&B

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że wszystko na kształt piłki dominuje :D w sumie u nas podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to piłki u was dominują! U nas pewnie by były zabawki pluszowe, miękkie do przeciągania :D
    Pozdrawiamy, Biscuit Life!

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas bezwzględna miłość to pluszaki :D Nie miej piłki też zajmują ważne miejsce w sercu Alexa, szczególnie ażurowe i piszczące.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas Nela kocha wszystko co pluszowe (a jeśli do tego piszczy, to już jest szał). Z kolei Koluś uwielbia piłki - najlepiej takie z wypustkami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fuks rzadko bawi się zabawkami, ale jak już to szał robią różnego rodzaju szarpaki sznurkowe albo maskotki :D Próbowałam go przekonać do różnych gumowych, ale nic na siłe. Nie lubi to trudno. Mam przynajmniej nadzieje, że mój przyszły psiak na zabawki będzie nakręcony, żebyśmy mogli ćwiczyć dogfirbee :D

    Pozdrawiamy
    fuksmydreamdog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy oddany komentarz, dają mi one wielką motywacje do dalszego prowadzenia bloga <3